Wspomnienia z muzyką w tle.

 

 

Gusta muzyczne zmieniają się wspólnie z biegiem czasu. O ile dobrze pamiętam, to moja mama słuchała jako studentka zespołu Queen. Tata wolał polską muzykę: Violettę Villas i Czerwone Gitary. Jakoś jestem w stanie wyobrazić ich sobie w długich włosach i z kwiatami na koszulach. Inaczej jest, jeśli chodzi o lata dziewięćdziesiąte i o ich guście muzycznym z tego czasu.
Najbardziej chyba szokuje fakt, że i ja zauroczona byłam Szakin Stiwensem - nie mam pojęcia jak to się pisze! Ale nic w tym dziwnego, skoro w mieście był jeden tylko sklep muzyczny i między Bogiem a prawdą nie było w czym wybierać. Stroje moich rodziców z tamtego okresu, to olbrzymie poduszki na ramionach i spodnie „piramidy”.   Ale to nic, obserwuję, że powoli moda ta wraca…
Dobrze, że   moje kochane rodzeństwo naprowadzało zagubioną siostrzyczkę na dobrą drogę. Moi bracia to byli prawdziwi Metalowcy! Słychać było zza drzwi ich pokoju głośne brzmienie Metallici. Później, na przestrzeni lat, otwierano nowe sklepy muzyczne i wybór kaset, bo wtedy tego się właśnie słuchało, był coraz większy. I nie było jak teraz półek uginających się od płyt masowo wydawanych tylko dla pieniędzy, o nie! Większa część wydawanej muzyki była znana jedynie małej grupie metalo-punków. Gust mojego rodzeństwa do dziś jest godny do naśladowania. Moja rodzina wspólnie przeszła przez fazy: muzyka gotycka, etniczna, Tribe   i wiele, wiele innych ekstremalnych odmian tych brzmień. Sama nie wiem jak to się stało, że uchowałam się przy nich taka zwykła. Moi rodzice preferują teraz Roba Stuarda.
Doskonale, że żyję w czasach kiedy istnieje taki internetowy sklep muzyczny. Uwielbiam robić zakupy przez Internet. Mogę wtedy do woli przeglądać i próbować różnych rodzajów muzyki, nie decydując się przy tym na nic konkretnego. Najczęściej słucham Aphex Twin, Telepopmusic i Jazzanova.

 

 

Tags: , ,

Comments are closed.

  • Pozycjonowanie

    Katalogi Precli