Jak urlop to tylko w Hiszpanii
sobota, wrzesień 19th, 2009Przez wiele lat sposobem na słoneczne wakacje dla tysięcy Polaków był wyjazd do Grecji lub Tunezji. W następnym dziesięcioleciu zaczęliśmy podróżować do Turcji i Włoch. A w ostatnich latach coraz częściej jako miejsce wyjazdu wybieramy Hiszpanię. Przeglądając fotki z urlopu, które publikowane są w blogach w Internecie można też obserwować, że zmieniał się też sposób spędzania wolnego czasu na wakacjach. Kiedyś sposobem na spędzenie wolnego czasu było samo wyjechanie na wakacje, a obecnie bawimy się pełną piersią. Szczególnie na taki aktywny wyjazd nadaje się Hiszpania.
Wielkim problemem dla osób, które udają się na wakacje do innego państwa jest brak znajomości języka. W Hiszpanii można porozumieć się po niemiecku, włosku, angielsku. Niemniej jednak wielką satysfakcję sprawia poznanie paru słówek w nowym języku. Język Hiszpański ma zbliżone brzmienie do języka Polskiego w związku z czym nie sprawia to znacznej trudności, żeby szybko nauczyć się mówić elementarnym zasobem słówek.
Jak się nad tym głębiej zastanowić moja pierwsza wyprawa do Hiszpanii nie był nadzwyczaj udany. Nie mieliśmy wtedy dużo kasy. Mieszkaliśmy na dziko, nie mieliśmy pieniędzy na jedzenie, ani na wejścia do galerii. No ale przynajmniej byliśmy młodzi. Co innego w tym roku na krótkim tygodniowym wypadzie, praktycznie niezaplanowanym, korzystaliśmy ze wszystkich możliwości turystycznych zaopatrzeni w aparaty fotograficzne wiedząc co to jest fotografia spędziliśmy wyjazd tak by nie stracić ani jednego wrażenia.
Ze wszystkich wypraw do Hiszpanii największe piętno odcisnęła na mnie Sewilla. Z tego miasta, kiedyś portowego wyruszały wszystkie większe wyprawy na podbój Ameryki Południowej. Jest w tym portowym miasteczku jakiś nastrój tych dawnych chwil. Jakby było słychać marsz żołnierzy i modlitwy przed podróżą odprawiane przez misjonarzy. Jednocześnie Sewilla to miasto nowoczesne - miasto Expo. Coś niesamowitego - wrażenia unikalne na skalę światową.